Powrót do deski

Pod koniec maja, po około 12 latach powróciłem do windsurfingu. Nie będąc wielki asem pływania wynająłem sobie instruktora że szkoły Max Surf w Niewieszy nad jeziorem pławniowickim. Szczęście miałem olbrzymie bowiem zapisując się na zajęcia grupowe okazało się, że grupa była jednoosobowa. Warunki były dostatecznie by sobie przypomnieć te podstawy jak utrzymanie... Czytaj całość

Kościelisko na zakończenie

W weekend 2 marca udało pojechać się na biegówki do Kościeliska. Temperatura lekko na plusie. Na trasę wyruszyłem około godziny 9:00. O tej porze jeszcze ratrak robił tory w dość zmarzniętym śniegu po nocy. Ogólnie warunki były dobre. Zero przetarć, zero ziemi, tory dobre – miejscami wyślizgane. Na minus jakaś szkółka, która po pewnym czasie lekko rozjechała już... Czytaj całość