Kościelisko na zakończenie

W weekend 2 marca udało pojechać się na biegówki do Kościeliska. Temperatura lekko na plusie. Na trasę wyruszyłem około godziny 9:00. O tej porze jeszcze ratrak robił tory w dość zmarzniętym śniegu po nocy. Ogólnie warunki były dobre. Zero przetarć, zero ziemi, tory dobre – miejscami wyślizgane.

Na minus jakaś szkółka, która po pewnym czasie lekko rozjechała już nie idealne tory. No cóż z tym też trzeba było sobie poradzić. Zmrożony śnieg to taka norma na końcówce sezonu, a jak pod koniec dopiero zacząłem jeździć to nie ma się czemu dziwić. No cóż chyba to już będzie koniec sezonu 2018/2019. Temperatury co raz to wyższe, śnieg miejscami znika w oczach.

Nurtuje jedynie jedna kwestia. Czy to już prawdziwy koniec sezonu?! Czy może jeszcze coś spadnie w górach i będzie można cieszyć się biegówkami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *